
W latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku na warszawskim Żoliborzu pojawiła się szansa uratowania od dewastacji zabytkowych domów jednorodzinnych, pochodzących z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Miejscowe władze pozwoliły na ich wykupienie w zamian za zapewnienie lokali zastępczych dla mieszkańców z kwaterunku. Tymi, którzy podjęli się tego zadania, byli m.in. Elżbieta i Krzysztof Zanussi
więcej...
Ten dom przyciąga gości. Koleżanki wpadają na plotki, z wizytą pojawia się bliższa i dalsza rodzina, znajomi organizują tu pokera. Towarzyskim spotkaniom sprzyja – niezwykły w przypadku prywatnego domu – klubowy charakter wnętrz
więcej...
Piękne miasteczko, łagodny klimat, gaje oliwne, zapach tymianku i rozmarynu – to jedynie kilka zalet Prowansji, krainy lawendy. Nic dziwnego, że to miejsce z łatwością podbija serca
więcej...
On przedstawiał architektom swoje artystyczne wizje. Ona dbała o szczegóły, kolory, funkcjonalność, a także o to, by w domu nie zabrakło pięknych roślin.
więcej...
Odette Brisson mieszka nad morzem – w Cassis, pod osłoną Przylądka Canaille. Jej rodzinna siedziba – stary, wiejski dom – miała niezamieszkałe skrzydło. To właśnie tutaj Odette urządziła swoje królestwo
więcej...
W domu Pani Marzanny i Pana Ireneusza Kondratowiczów zawsze pachnie świeżym ciastem, konfiturami i innymi domowymi smakołykami. Gotowanie jest pasją gospodyni. Przy dużym stole, nie tylko od święta, gromadzi się cała rodzina
więcej...
Malownicza okolica, w otoczeniu pięknych drzew. W Dobbs Ferry nad rzeką Hudson, niedaleko Nowego Jorku zamieszkali przed laty Marek i Lia Elbaum. Ich dom nie jest zwykłą budowlą, jak wiele innych. To dom z historią.
więcej...
Dom Piotra Klera i jego żony Gizeli to miejsce rodzinne, ciepłe i otwarte dla gości. W tym wnętrzu nie sposób też nie zauważyć, że dla właściciela jednej z najważniejszych polskich firm meblowych ogromne znaczenie ma... sport.
więcej...
Przez wiele lat marzyli, aby zamieszkać w starym siedlisku, otoczonym ogrodem, w którym rosnąć będą brzozy, wiązy, jesiony. Także graby, bo tam, gdzie są, zdrowo jest i bezpiecznie. Koniecznie muszą być też lipy. Bo profesor Jerzy Bralczyk, podobnie jak kiedyś Jan Kochanowski, lubi siedzieć w cieniu rozłożystej lipowej korony
więcej...
Olga i Tomek widzą z okien swojego domu puszczę zielonkę. Budynek specjalnie zaprojektowano tak, żeby widok był jak najpiękniejszy – od strony lasu są duże przeszklone płaszczyzny; na drogę dojazdową wychodzą tylko małe okienka.
więcej...