- tekst Agata Drogowska
- zdjęcia Norbert Banaszyk/DADA
- projekt Jakub Sucharski, sucharski.pl
Państwo Wasiota nie są pierwszymi właścicielami domu. Kupili go ze względu na lokalizację w ładnej okolicy w pobliżu Poznania i piękny ogród na stosunkowo dużej, 1500-metrowej, działce. Urzekł ich ten niepozorny budynek, ukryty wśród zieleni wyjątkowego ogrodu. Po dwóch latach ?pomieszkiwania? przyszedł czas na remont. Początkowo miał być niewielki, gospodarze nie chcieli dużych zmian, bo przyzwyczaili się już do swojego wiejskiego siedliska. Zadanie odświeżenia domu powierzyli architektowi, Jakubowi Sucharskiemu z firmy easst.com
NAJPIERW ŚCIANA
Wszystko zaczęło się od remontu pokoju telewizyjnego i wbudowania szklanej ściany pomiędzy nim i jadalnią. Pierwowzorem dla przebudowy wnętrza było paryskie mieszkanie Toma Forda, ulubionego projektanta gospodarzy. Pokój telewizyjny to teraz ulubione miejsce wszystkich. Rodzina spędza tu dużo czasu, wspólnie oglądając dobre filmy, słuchając dobrego jazzu. Prawie czarne ściany, przyćmione oświetlenie, wygodne meble sprawiają, że całe życie rodziny wieczorem skupia się właśnie tutaj. Wygodna sofa w pokoju telewizyjnym to dzieło Claudia Silvestrini, fotele to już ikony wzornictwa ? projekty Ludwiga Miesa van der Rohe i Arne Jacobsena. Na ścianie w pokoju telewizyjnym wiszą zdjęcia ulubionych budynków i wnętrz, które były inspiracją przy przebudowie domu. Są tu też zdjęcia muzyków jazzowych.
TU CHCĘ MIESZKAĆ
Przebudowa pokoju telewizyjnego przekonała gospodarzy do młodego architekta. Zmiany były obiecujące i apetyt rósł w miarę jedzenia. Stopniowo zmieniały się więc również pozostałe pomieszczenia ? najpierw na parterze, później na piętrze. Dom z wiejskiego niepozornego siedliska stawał się nowoczesnym, podmiejskim apartamentem dla czteroosobowej rodziny. W końcu Beata, Sławomir, oraz dwójka ich dzieci ? dziesięcioletnia Weronika i jedenastoletni Aleksander ? postanowili, że właśnie tu chcą mieszkać.
WOKÓŁ OGNISKA
Gospodarze domu są bardzo zapracowani. Zależało im więc na stworzeniu wygodnej przestrzeni. Sprzyjającej wypoczynkowi i przebywaniu razem, by mogli mieć jak największy kontakt z dziećmi. Architekt zaproponował stworzenie otwartego, dostosowanego do potrzeb całej czwórki wnętrza. Centralnym punktem jest duża jadalnia połączona z kuchnią. Tu rodzina spotyka się podczas posiłków, tutaj odbywają się wszystkie ważne rozmowy i spotkania towarzyskie. Główna część domu jest otwarta, wszyscy się widzą i słyszą. Jadalnia i pokój telewizyjny to w zasadzie jedno, duże pomieszczenie, które dzieli tylko szklana ściana. Integracji sprzyja również kominek. Ma nowoczesną formę, jednak tak jak w dawnych czasach gromadzi wokół siebie ludzi i wyznacza centrum domu. Jedynymi zamykanymi pomieszczeniami są trzy sypialnie ? rodziców i osobne dzieci. Część mebli w domu powstała na zamówienie. Bibliotekę, meble w łazienkach, pokojach Weroniki i Aleksandra oraz sypialni rodziców wykonano według projektu Kuby Sucharskiego. Pozostałe meble są dobrane z dużą precyzją, część z nich to rozpoznawalne ikony wzornictwa.
APETYT NA ZMIANY
Remont trwa już dwa lata. Teraz przyszedł czas na kuchnię. Ta pozostała po poprzednich właścicielach. Beata i Sławek przemalowali tylko drewniane fronty szafek na jasny kremowy kolor. Stara kuchnia nie jest wygodna ? zlew znajduje się daleko od płyty ceramicznej. Trzeba przechodzić na drugą stronę pomieszczenia, by odcedzić makaron czy umyć warzywa. Architekt już opracował projekt zmian. W tym wnętrzu rodzinie brakuje jeszcze wygodnego salonu. Już planowana jest więc przebudowa części domu ? pokój dzienny koło jadalni powstanie kosztem kawałka ogrodu. Ma być bardzo nowoczesny, z przeszklonymi oknami, tak by zieleń ?wchodziła? do wnętrza. Architekt śmieje się, że stał się już prawie członkiem rodziny, obecnie pomaga nie tylko przy projektowaniu domu, ale i biur pana Wasioty. Zadowolony jest jednak z efektu prac. Jak twierdzi, powstał eklektyczny dom, łączący cechy dawnego siedliska ? z belkami na sufitach i deskami na podłodze na piętrze ? z nowymi elementami ze stali, marmuru i posadzką z dużych płyt granitowych na parterze.?