top_middle

VILLA nr 9,
Wrzesień 2010

o_mala

Forum
buckstab, 06-09-10 02:02
buckstab, 03-09-10 13:07
buckstab, 03-09-10 12:51
buckstab, 03-09-10 12:44
buckstab, 03-09-10 12:31
buckstab, 03-09-10 12:23
buckstab, 03-09-10 12:23
buckstab, 03-09-10 12:04
buckstab, 03-09-10 11:54
buckstab, 03-09-10 11:40
Mieszkanie w Genewie



  • tekst Dane McDowell
  • zdjęcia Erick Saillet/East News

Nicole, młoda, zapracowana adeptka prawa, swoje mieszkanie w zabytkowej kamienicy, w centrum Genewy, odziedziczyła po dalekiej ciotce. Podobało jej się jego położenie i funkcjonalny układ pomieszczeń. Postanowiła jednak całkowicie zmienić wystrój ? ciemne tapety, aksamitne kotary i ciężkie, dębowe meble, wśród których ciotka Antonina czuła się świetnie przez kilkadziesiąt lat, przytłaczały Nicole i przygnębiały. Chciała, aby jej mieszkanie było jasne i urządzone współczesnymi meblami, ale jednocześnie pragnęła zachować w nim wszystkie stylowe elementy, takie jak monumentalny kominek z lat dwudziestych XX wieku i sztukaterie na ścianach. Miało to być mieszkanie nowoczesne i eleganckie, ale w żadnym wypadku nie zimne i minimalistyczne. Takie właśnie zadanie postawiła przed dwiema dekoratorkami wnętrz ? GeneviÝve Vadi i Johanne Balfour. Pierwsza z nich, oprócz tego, że zawodowo zajmuje się aranżacją wnętrz, jest jednocześnie właścicielką butiku Detail (czyli Szczegół), w którym oferuje meble i przedmioty zaprojektowane przez znanych designerów oraz piękne tkaniny dekoracyjne. Obydwie z wielkim entuzjazmem przystąpiły do pracy nad zmianą wizerunku mieszkania Nicole.

WYMARZONE DO ARANŻACJI

Ponieważ nie było potrzeby wyburzania ścianek, uwinęłyśmy się wyjątkowo szybko. W niecałe trzy miesiące mieszkanie było gotowe do zamieszkania ? wyjaśnia GeneviÝve. ? Praca nad jego urządzaniem sprawiła nam ogromną przyjemność, bo w przestronnych, wysokich pomieszczeniach, a takie są w mieszkaniu Nicole, wszystkie meble i detale można było odpowiednio wyeksponować. Na przykład urodę oryginalnego wersalskiego parkietu na podłodze w przedpokoju podkreśla efektowne boczne oświetlenie. Podłoga tworzy kontrast z czarną niską szafką, wykonaną na zamówienie przez firmę Emmemobili. Wystroju dopełniają dwa zdjęcia Carla June?a wiszące na ścianie.

CHARTY W SALONIE

W salonie centralnym punktem jest ogromny, sięgający sufitu kominek. Po jego bokach GeneviÝve i Johanne symetrycznie ustawiły kanapy firmy Ligne Roset, w ulubionym przez właścicielkę fioletowym kolorze. Nicole kupiła je jeszcze przed wprowadzeniem się do nowego mieszkania, zanim powstała koncepcja wystroju. Na szczęście dekoratorki uznały, że idealnie komponują się z resztą wystroju, czyli z niskim stolikiem firmy Cecchini, białymi fotelami Knoll, stolikiem Kitaj na nóżce, wełnianym dywanem i lnianymi firankami w oknach. Miejsce przed kominkiem upodobały sobie dwa psy Nicole. Zonzona i Moma to saluki, czyli charty perskie ? bardzo dystyngowane i o dobrych manierach. GeneviÝve i Johanne żartują, że to psy były dla nich inspiracją ? wystrój mieszkania miał być, podobnie jak charty, elegancki i wytworny. Salon to ulubione miejsce pani domu, która wieczorami zagłębia się tutaj w lekturze i z upodobaniem słucha muzyki. I to nie kantat Bacha, które wydają się idealnie pasować do tego gustownego wnętrza. Nicole zdecydowanie woli słuchać... rocka.

DESIGNERZY W JADALNI

W mieszkaniu Nicole znalazło się wiele mebli zaprojektowanych przez znanych designerów. Część z nich została kupiona w sklepie GeneviÝve, cześć specjalnie zamówiona u projektantów. W jadalni wzrok przyciąga ogromny stół z litego drewna orzechowego. Po jednej stronie dekoratorki ustawiły słynne krzesła Diamond z metalowej siatki, zaprojektowane w latach 50. XX wieku przez Harry?ego Bertoię, po przeciwnej zaś, równie znane Ant, autorstwa Arne Jacobsena. Czarny, ozdobny żyrandol ze szkła Murano zawieszony nad stołem i czarna, stojąca przy oknie lampa, to jedyne mocne akcenty w tym utrzymanym w pastelowej tonacji pomieszczeniu. W kuchni współgrają ze sobą żywsze kolory ? zielony stół i krzesła zaprojektowane przez Vico Magistrettiego.

GABINET W KWIATKI

Ponieważ Nicole jest osobą bardzo zapracowaną, w jej mieszkaniu nie mogło zabraknąć gabinetu. Jednak niewielkie pomieszczenie, które pełni tę funkcję, nie przypomina ?poważnego? miejsca do pracy. To raczej prywatny kącik z dywanem usianym kwiatami i lekkimi, jasnymi meblami. Niewielkie biurko pełni tu jednocześnie rolę toaletki. ? Czuję się w swoim nowym mieszkaniu cudownie ? wyznaje właścicielka. ? GeneviÝve i Johanne intuicyjnie utrafiły w moje oczekiwania. Chociaż ja sama tak naprawdę nie wiedziałam, jakie one są ? dodaje Nicole.



 Poleć artykuł znajomemu. Kliknij tutaj !


Czytaj także / Zobacz także